Roboty na górze, a na dole mieszkańcy

Czas czytania w minutach:1

Bardzo lubię, jak przedmioty zyskują dodatkowe funkcje i nowe znaczenia. Pisałem już o latarni, która może się zamienić w ładowarkę do telefonu, o przystanku autobusowym, który jest jednocześnie wypożyczalnią rowerów i bilblioteką. Dzisiaj będzie o tym, czym jeszcze mogą być zwykłe rusztowania stosowane podczas remontów kamienic. To fajny pomysł na bardziej przyjazną przestrzeń miejską.

Nieużywaną przestrzeń pod rusztowaniami i obok nich łatwo zagospodarować dodając drobne akcesoria. Firma Softwalks zaproponowała m.in. krzesła, blaty i donice, wszystko montowane bezpośrednio do rusztowań. Dzięki temu miejsca, które dotychczas omijaliśmy, stają się przyjazne, można się tam zatrzymać, usiąść albo wypić kawę przy wygodnym blacie. Podejrzewam, że ulotność takich miejsc może być mocną zachętą dla okolicznych mieszkańców. Pomysł powstał w Nowym Jorku, gdzie w jednym czasie wisi nawet 300 km rusztowań.

Więcej o projekcie na poniższym filmie. A jeśli pomysł Wam się spodobał możecie go wesprzeć przez Kickstarter.

zdj. Good.is

Ostatnie wpisy

Archiwa