Rowery miejskie w Nowym Jorku

Czas czytania w minutach:2

Nowy Jork uruchomił pod koniec maja system rowerów miejskich Citi Bike. W ciągu niecałych trzech tygodni rowery wypożyczano ponad 200 tys. razy, a średnia podróż trwa 17 minut. Są trzy rodzaje abonamentów: na jedną dobę za prawie 10 dolarów, na tydzień za 25 dolarów albo na cały rok za 95 dolarów. Przy wykupieniu dobowego biletu pierwsze 30 minut jazdy jest za darmo, później trzeba zadokować rower w jednej z kilkuset stacji. System jest bardzo podobny do tego w Londynie. Po szczegóły techniczne, ceny czy mapę stacji odsyłam was na świetnie przygotowaną stronę.

A poniżej zapraszam na krótki wywiad, którego Miastamaniakowi udzieliła Dani SimonsDirector of Marketing and External Affairs w firmie NYC Bike Share, operującej rowerami miejskimi w Nowym Jorku.

Miastamaniak: Zastanawiam się, od czego powinno się zacząć, jeśli celem jest dobry system rowerów miejskich. W Polsce często brakuje dobrej czy kompletnej infrastruktury rowerowej, a takie systemy mimo wszystko powstają, np. w Warszawie czy Krakowie. Mam tylko wrażenie, że nie korzysta z nich tyle osób ile by mogło, gdyby ta infrastruktura była. A to powoduje, że trudniej te systemy utrzymać. Zatem jak myślisz, co powinno być pierwsze, infrastruktura czy system rowerów miejskich?

Dani Simons: Myślę, że lepiej zacząć od infrastruktury rowerowej, ale np. Meksyk zrobił odwrotnie i wydaje się, że też działa to dobrze.

M: Przy City Bike współpracuje trzech kluczowych partnerów – firma Alta, Citi Bank i Mastercard. Czy kluczem do sukcesu w przypadku rowerów miejskich jest właśnie partnerstwo z dużymi firmami?

DS: Ja pracuję dla Alta, która operuje całym systemem, natomiast Citi Bank i Mastercard sponsorują go. Oznacza to brak jakichkolwiek kosztów dla podatników.

M: Czyli miasto w ogóle nie dopłaca?

DS: Nie. Citi Bank i Matercard pokrywają koszty stacji i rowerów. Wydatki bieżące, związane z obsługą, są pokrywane z opłat za korzystanie z rowerów. Miasto Nowy Jork nie finansuje systemu.

M: Ile w tej chwili jest stacji i rowerów?

DS: Mamy 6 000 rowerów i ponad 300 stacji.

M: Ile osób jest zatrudnionych przy Citi Bike?

DS: Nie znam dokładnej liczby, ale około 160 osób, włączając w to techników, osoby sprawdzające stan techniczny rowerów, mechaników, pracowników obsługi klienta i innych.

M: Czy Citi Bike powstał z myślą o turystach czy raczej mieszkańcach miasta? I dlaczego taka wysoka cena za korzystanie z roweru przez jedną dobę? To 10 dolarów, a np. w Londynie jedynie 2 funty.

DS: Citi Bike służy zarówno turystom jak i mieszkańcom. A co do ceny – czujemy, że jest ona konkurencyjna w porównaniu z innymi środkami transportu w Nowym Jorku: taksówkami czy MTA, czyli metrem i autobusami.

M: Dziękuję za rozmowę.

 

zdj. Citi Bike NYC

Ostatnie wpisy

Archiwa