Zarabiać jak strażak w San Diego

Czas czytania w minutach:2

Za dwa tygodnie lecę do San Diego. Nigdy tam nie byłem, więc pewnie zrobiłbym to samo, co zawsze, gdy jadę w nowe miejsce – sprawdziłbym najpierw podstawowe informacje w Wikipedii, potem wpisałbym nazwę w wyszukiwarkę obrazów w Google, a na końcu rzuciłbym jeszcze okiem na transport z lotniska i czy jest opcja dojazdu komunikacją publiczną albo Uberem. Celowo używam trybu przypuszczającego, bo już tych wszystkich rzeczy nie muszę robić, a na pewno nie w pierwszej kolejności. Zacznę od serwisu Data USA, który odkryłem kilka dni temu i którym jestem zachwycony. Wy też będziecie!

Data USA zbiera różne dane, udostępniane przez amerykańskie instytucje i podaje je w niezwykle przystępny sposób. Dobre wrażenie robią piękne, interaktywne grafiki, duże zdjęcia i przyjazny design. W centralnym miejscu znajduje się wyszukiwarka. Dane są prezentowane od ogółu do szczegółu, czytam to i oglądam z wielką przyjemnością. Jeśli miałbym szukać analogii to coś jak nasz polski serwis Moja Polis, nawet stronę główną mają podobną. Data USA powstała w rok i stworzyły ją 3 firmy: Deloitte, Data Wheel i MacroConnections.

No to zobaczmy, jak wygląda życie w San Diego i co mnie tam czeka. Najpierw transport i dojazdy do pracy. Podobnie jak większość Amerykanów, pierwszym wyborem Sandieżan (tak to się powinno odmieniać?) jest samochód, którym zresztą najczęściej jeżdżą samotnie. Na kolejnym miejscu jest jazda autem z kimś. Udział rowerów to mniej niż 1 proc.

Dojazdy do pracy tymi samochodami zajmują mieszkańcom San Diego średnio 22 minuty:

Trochę żałuję, że nie mówię po hiszpańsku, to najpopularniejszy język po angielskim. San Diego leży przy samej granicy, więc to nie dziwi. A inne języki? Tagalog, używany na Filipinach, wietnamski i chiński są na kolejnych miejscach. Polski znają 782 osoby. Przez tydzień, jak będziemy tam z kolegami, po polsku będzie mówić 785 osób 😉

W takich zawodach pracują mieszkańcy miasta:

Średni dochód na gospodarstwo to 67800 dolarów rocznie, czyli 5650 dolarów miesięcznie, czyli 22600 zł:

Najwięcej w San Diego można zarobić w IT, chyba jak wszędzie. Ale co ciekawe, naprawdę ciekawe, na drugim miejscu są lekarze, dalej strażacy, prawnicy i architekci:

Data USA, poza kopalnią wiedzy, to świetna zabawa!

Ostatnie wpisy

Archiwa