Tag: Kraków

9 czerwca 2013

Czas czytania w minutach:2 Tysiące rowerzystów na głównych ulicach miasta, piękna pogoda i rowerowy piknik –  tak wyglądał finał Święta Cyklicznego w Krakowie, w którym wziąłem udział. Zobaczcie na zdjęciach jak to wyglądało. Zaczęło się od zbiórki o godz. 12 na Placu Jana…

30 maja 2013

Czas czytania w minutach:2 Za kilka dni znów będzie święto, nie kościelne, nie państwowe, a rowerowe. W kilkunastu miastach 9 czerwca organizowane są Święta Cykliczne 2013, gromadzące rowerzystów. Każdy jest albo bywa rowerzystą, więc warto wziąć udział, żeby pokazać, ilu nas jest.…

12 maja 2013

Czas czytania w minutach:1 Ile miejsca zajęłyby krakowskie Błonia w Warszawie? Albo  sopockie molo na Rynku w Krakowie? Za pomocą MAPfrappe można to łatwo sprawdzić.  Strona oparta jest o Google Maps. Są dwa okna, w jednym obrysowujemy dany kształt na mapie, np. jezioro…

3 kwietnia 2013
Czas czytania w minutach:2

Dzisiaj radni Krakowa zaproponowali, żeby komunikacja w mieście była darmowa. Na wzór Tallina i Żor. Urzędnicy mówią, że pomysł radnych jest nierealny i ja się z nimi zgadzam.

Wpływy z biletów w Krakowie to ok. 266 mln zł rocznie. Po wprowadzeniu bezpłatnych biletów powstanie poważna dziura, którą radni chcą zasypać wpływami z podatku od osób, które mieszkają w Krakowie, ale podatki płacą w innych gminach. Szacuje się, że dotyczy to ok. 150 tys. mieszkańców.

9 marca 2013
Czas czytania w minutach:2

Mam zasadę, że jeśli nie jestem na urlopie to staram się odpisywać na maile najpóźniej po dwóch dniach. Byłoby dobrze, gdyby również urzędy miast w komunikacji z mieszkańcami odpisywały nie tylko szybko, ale też w ogóle.

Pamiętam, jak przed rokiem dostałem mandat za przekroczenie prędkości od straży miejskiej w Tarczynie, na którym było mocno podkreślone, że komunikacja mailowa

7 lutego 2013
Czas czytania w minutach:3

Przy okazji wpisu o bezpłatnej komunikacji zadałem kilku polskim miastom pytanie, jakie są wpływy ze sprzedaży biletów, czyli ile by trzeba dołożyć z budżetu, by mieszkańcy w ogóle nie płacili za przejazdy. Sprawdźcie, gdzie są największe szanse na legalną jazdę za darmo.

Zapytałem siedem miast, jakie są roczne wydatki na komunikację publiczną i jakie są wpływy ze sprzedaży biletów. Odpowiedziały mi dwa: Kraków i Lublin. Reszta nie zareagowała na pytanie albo miło przekierowała mnie w inne miejsce, na czym kontakt się urwał. Dlatego tym bardziej dziękuję Katarzynie Szczygieł z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie i Michałowi Pyclikowi z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

30 stycznia 2013
Czas czytania w minutach:3

Całkowicie darmowa. Nie chodzi mi o obniżkę cen biletów albo o pojedyncze dni, kiedy możemy jeździć za darmo pokazując np. prawo jazdy. Pisząc darmowa mam na myśli brak jakichkolwiek opłat przez cały rok. Kontrowersyjne? Już nie, jest coraz więcej miast, które wprowadzają takie rozwiązanie. Ostatnio Tallinn.

Tallinn jest pierwszą stolicą europejską, która wprowadziła bezpłatny transport publiczny. Wystarczy być zameldowanym w mieście, by móc korzystać z tego przywileju. Wszystko po to, by osoby nie zameldowane, a mieszkające w Tallinnie, zachęcić do płacenia tam podatków. Tallinn, ze swoimi 420 000 mieszkańcami, jest największym spośród miast, które wprowadziły bezpłatny transport. Za autobusy nie zapłacimy też

23 stycznia 2013
Czas czytania w minutach:3

Często słyszę, że najtrudniej jest zaangażować mieszkańców w życie miasta. Ok, przyjdą na koncert albo dni miasta, ale czy równie chętnie i licznie będą dyskutować o wywozie śmieci albo o budżecie? Wiele miast by tego chciało, Kraków to ma! Od kilku tygodni głośno w mediach o projekcie Aleja Mogilska i o pomyśle stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto na tę ulicę. A pomysł mają dobry.

Dojście pieszo z Rynku Głównego w Krakowie do Alei Mogilskiej zajmuje ok. 15 minut. To jedna z ważniejszych ulic, można nią dojechać z centrum na Hutę. W drugiej połowie tego roku miasto wyremontuje Mogilską, ale tak gruntownie, wymieniając wszystko: torowisko, nawierzchnię i chodniki. Taki remont zdarza się raz na kilkadziesiąt lat, dlatego Stowarzyszenie Przestrzeń-Ludzie-Miasto zaproponowało, żeby przy okazji tego remontu porozmawiać, jak ta ulica ma wyglądać i jakie ma pełnić funkcje.