O miastach w Berlinie

Niedawno byłem na drugim dniu TEDxBerlin City 2.0. Konferencja bardzo ciekawa i na wysokim poziomie, w najbliższych tygodniach zapewne będą publikowane nagrania, ale zanim to nastąpi poniżej krótkie streszczenie. Piszę o tych talkach, które mnie szczególnie zainteresowały.

Pierwszym speakerem był Mark Turrell, który mówił o powietrzu, którym oddychamy. Wiedzieliście, że co roku z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera ponad 2 mln ludzi? AIDS i malaria razem wzięte powodują mniej zgonów. Niesamowite to. Z wystąpienia Marka dowiedziałem się też, że 16 statków-kontenerowców zanieczyszcza powietrze tak samo, jak 750 mln samochodów. Dużo łatwiej przekonać 16 właścicieli statków by zmienili swoje zachowanie i używali np. bardziej ekologicznego paliwa, niż 750 mln kierowców.

Allison Dring pokazała pomysł, jak naprawić to złe powietrze w miastach, o którym mówił poprzedni speaker. Allison wraz z zespołem stworzyła materiał proSolve370e, który „zjada” zanieczyszczenia. Wystarczy nałożyć specjalną substancję na fasadę, a emisja dwutlenku węgla w okolicy, dzięki procesom chemicznym, znacząco spada. Niedawno coś takiego zainstalowano na jednym ze szpitali w Meksyku, dodatkowo jako nośnik dla tej substancji, dla lepszego efektu wizualnego, zamontowano instalację przypominającą gąbkę w powiększeniu. Super sprawa, być może w przyszłości wszystkie budynki w miastach będą pokryte proSolve370e i CO2 nie będzie problemem.

pro_solve

Bastian Lange pokazywał jak Berlin wpisuje się w trend DYI – Do it yourself. W mieście na 10 tys. mieszkańców przypada 128 startupów, średnia dla całych Niemiec to 84. Od 2012 r. powstało ich już ponad 44 tys. Ponad to bardzo popularny staje się urban gardening, jedna z organizacji promowała go fajnym hasłem: Another world is plantable. Bastian przedstawił też cztery zasady, które sprzyjają rozkwitowi kultury DIY:

  1. Postawa promująca bardziej powolne życie (slow down attitude)
  2. Zaangażowanie zróżnicowanych ludzi ma znaczenie (participation of diverse people matters)
  3. Różnorodność ma znaczenie (variety matters)
  4. Ponowne odkrycie lokalności (rediscovery local)

Mazda Adli mówił o stresie powodowanym przez miasto. Generalnie stres bierze się z dwóch rzeczy: zbyt dużego zagęszczenia lub zbytniej izolacji, czyli ten sam czynnik na dwóch różnych końcach skali. Jakie rady jak uniknąć tego stresu ma Mazda? Należy zminimalizować gęstość, ale pozostawić możliwość kontaktów międzyludzkich, należy zminimalizować czynniki powodujące izolację społeczną i trzeba podnieść świadomość dbania o zdrowie w mieście. Idealne miasto to takie, które umożliwia społeczne kontakty i budowanie się sieci społecznych.

Z ostatnim speakerem Carlo Ratti wiązałem największe nadzieje i nie zawiodłem się. Chociaż powtórzył bardzo wiele rzeczy, które powiedział już na TED w maju 2011 to i tak było megaciekawie. Mówił między innymi o tym, że musimy zrezygnować z indywidualnych podróży w miastach na rzecz zbiorowych. Gdyby np. w Nowym Jorku wprowadzić współdzielone taksówki to wystarczyłoby ich o połowę mniej niż teraz by zachować ten sam poziom usług. A na ulicach byłoby luźniej. Ja widziałem już takie rozwiązanie w Maroku, taksówkarze zabierali po kilka obcych sobie osób. Ratti mówił też o swoim projekcie pt. Road Frustration Index, czyli wskaźniku frustracji na drodze. Zobaczcie krótki film pokazujący, na czym polegał eksperyment:

zdj. Takepart.com, Miastamaniak

Ostatnie wpisy

Archiwa